wtorek, 26 września 2017

piernikowa pianka z mandarynkami




Piernikowa pianka, nieprzesłodzona, bo zrobiona z ricotty, z mandarynkami i pierniczkami. Lekki deser, który mimo piernikowego smaku można by podać nawet latem. 

*keksówka 10* 30 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
na piankę piernikową:
  • 300 g sera ricotta
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki żelatyny
  • 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1/2 puszki mandarynek
dodatkowo:
  • opakowanie pierniczków nadziewanych w glazurze
  • wiórki czekoladowe 
  • kilka łyżek mleka
  • 2-3 łyżki bitej śmietany (opcjonalnie)
Przygotować biszkopt: białka ubić, następnie po trochę dodawać cukier a później żółtka. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Wymieszać i wylać do foremki wycielonej papierem do pieczenia. Piec około 20 minut. Wystudzić. 

Dno i boki foremki, w której piekł się biszkopt wyścielić folią spożywczą (lub pergaminem). Na dnie położyć biszkopt i nasączyć mlekiem. 

Trzy pierniczki posiekać. Kremówkę ubić z cukrem pudrem, następnie dodać ricottę i zmiksować. Żelatynę i przyprawę do piernika rozpuścić w kilku łyżkach wrzątku. Dodać do masy i zmiksować. Wmieszać mandarynki (kilka odłożyć do dekoracji) i posiekane pierniczki. Masę wyłożyć na biszkopt. Na wierzchu ułożyć pierniczki i powtykać je do masy. Blaszkę owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki na kilka godzin. 

Stężałe ciasto wyłożyć na paterę do góry dnem, zdjąć blaszkę i delikatnie ściągnąć folię. Brzegi obsypać wiórkami.  Wierzch udekorować bitą śmietaną i mandarynkami. 




niedziela, 24 września 2017

mini torciki z mandarynką


Nie jestem fanką gotowych mieszanek ale czasem z ciekawości coś przetestuję. Ostatnio nadarzyła się okazja wypróbowania mieszanki na biszkopt więc go upiekłam tak po prostu, na dużej blaszce nie mając pomysłu co dalej. I tak sobie później wykombinowałam małe torciki bo ciasto okazało się bardzo fajne. Bardziej wilgotne i zbite niż biszkopt pieczony tradycyjne ale właśnie dzięki temu lepiej się kroiło, bez strzępienia i idealnie się nadało do wycinania foremką.  

*na 16 sztuk
Składniki:
na ciasto:
  • 1 opakowanie mieszanki na biszkopt z mąki Szymanowskiej
  • 4 jajka
  • 4 łyżki wody

na krem:

  • 750 ml mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 4 łyżki cukru
  • 200 g masła
  • 5 kostek czekolady deserowej
  • puszka mandarynek 
Mieszankę biszkoptową wsypać do miski, wbić jajka, wlać wodę i zmiksować aż wszystko się połączy. Rozsmarować ciasto na niskiej blaszce wyścielonej papierem (ja robiłam na silikonowej macie do rolad) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C, piec około 30 minut. Wystudzić. 
Okrągłą foremką o średnicy około 8 cm wyciąć kółka. 

Budynie rozmieszać z cukrem i połową mleka. Resztę mleka zagotować, wlać rozrobione budynie i ugotować na gęsto i wystudzić. Zimny budyń utrzeć z masłem, na końcu dodać startą czekoladę. Krem przełożyć do szprycy. Na połowę kółeczek z ciasta wyciskać po kilka rozetek krem, ułożyć dwie cząstki mandarynki i przykryć resztą krążków. Na wierzch także wycisnąć krem i udekorować mandarynką. Przed podaniem można jeszcze udekorować cukrem pudrem. 



sobota, 23 września 2017

koperty z pikantnym farszem węgierskim



Jadąc na Węgry liczyłam na spróbowanie pysznych lokalnych specjałów. Niestety po zjedzeniu ohydnego langosza już mi się odechciało jedzenia w knajpach. Dlatego po powrocie od razu zrobiłam coś w tym klimacie. Nie ma to wiele wspólnego z tamtejszą kuchnią tradycyjną ale ma to, o co mi najbardziej chodziło: paprykę, pastę paprykową i zioła. I było o niebo lepsze niż jedzenie w wakacyjnych budkach. Koperty były przepyszne na ciepło a na zimno też dobrze się sprawdziły na imprezie jako paszteciki. Podałam z sosem czosnkowym. 

Składniki:
na ciasto:

  • 450 g mąki
  • 270 ml letniej wody
  • 30 g drożdży
  • 4 łyżki oleju
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka cukru
na farsz:
  • 2 cebule 
  • 2 czerwone papryki
  • 2 białe papryki stożek
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju
  • 150 g chorizo lub salami pepperoni
  • łyżka pikantnej pasty paprykowej
  • sól, pieprz
dodatkowo:
  • jajko
  • zioła prowansalskie
  • 4 łyżki startej mozzarelli
Przygotować ciasto: mąkę przesiać, dodać letnią wodę, sól, cukier i drożdże. Zacząć wyrabiać a po chwili wlać olej. Wyrobić, miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce. W tym czasie przygotować farsz: paprykę i cebulę posiekać, czosnek zetrzeć. Wszystkie składniki farszu podsmażyć i doprawić, wystudzić. 
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na podsypanym mąką blacie i pokroić w kwadraty. Na każdy nałożyć farsz, posypać mozzarellą (połowę odłożyć) i sklejać rogi po przekątnej. Jajko rozbełtać i posmarować nim koperty. Posypać ziołami i mozzarellą. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 15 minut. 

piątek, 22 września 2017

chleb graham


Domowego chleba nie trzeba specjalnie reklamować, bo każdy wie, że jest zdrowszy i lepszy od wszędobylskiego obecnie pieczywa z mrożonki. Kto czyta bloga regularnie to wie, że piekę chleb i bułki bardzo często, ciągle wypróbowując nowe przepisy. Wczoraj pokusiłam się o spróbowanie chleba z gotowej mieszanki mąki. To był mój pierwszy graham i z chęcią wykorzystałam produkt firmy Polskie Młyny- mieszankę mąk, do której dołączona jest foremka. Taki chleb robi się sam, wystarczy wymieszać z wodą i upiec. 

Składniki:

  • 1 opakowanie mieszanki do wypieku chleba pszenno-żytniego Polskie Młyny
  • 210 -230 ml wody 
Mieszankę wsypać do miski, wlać wodę i za pomocą miksera z hakami (lub ręcznie ) wyrabiać ciasto kilka minut aż będzie jednolite i gładkie. Miskę przykryć ściereczką i odstawić na 20 minut. Po tym czasie z ciasta uformować wałek i umieścić je w dołączonej foremce. Ponownie przykryć i odstawić na godzinę. Wyrośnięty chleb wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 40 minut. 


Poniżej tak dla ciekawości zamieszczam fragment etykietki. Skład jest przyzwoity, jednak ja dodałam trochę więcej wody niż producent zaleca. 


czwartek, 21 września 2017

"flaczki" z kani


Lubicie kanie? Domyślam się, że nie wszyscy ale dla tych, którzy ją jadają mam fajną propozycję. Coś jakby gęsta zupa grzybowa z mięsem ale my mówimy na to flaczki. Dlatego, że pokrojone długie kawałki kani bardzo je przypominają. W ostatnich dniach był u nas wysyp taki, że w jednym miejscu było ponad sto więc taki obiad był obowiązkowy. Najlepsze "flaczki z kani" robi moja Mama i to jej przepis dziś Wam przedstawię. 

P.S. tą zupę robimy na rosole więc polecam na poniedziałek- będzie fajnym pomysłem na wykorzystanie mięsa i rosołu z niedzieli.

Składniki:

  • 2 litry rosołu
  • mięso z rosołu (najlepiej kurczak- ilość dowolna)
  • 4-5 kani
  • 4-5 ziemniaków
  • marchewka
  • cebula
  • majeranek
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki mąki
  • łyżka smalcu
  • 2 łyżki octu
  • ząbek czosnku
  • liście laurowe
  • ziele angielskie
Mięso z rosołu obrać i pokroić. Ziemniaki pokroić w kostkę, marchewkę w plasterki. W dużym garnku zagotować litr wody, wrzucić warzywa i kani pokrojone w cienkie paseczki. Dodać liście laurowe i ziele angielskie. Gotować około kwadransa.. Dodać rosół i mięso, doprawić solą, pieprzem i majerankiem, zetrzeć czosnek.  Smalec rozgrzać, uprażyć na nim mąkę i zalać połową szklanki wody szybko mieszając. Zasmażkę wlać do zupy i wymieszać. Na końcu doprawić octem, żeby były lekko kwaśne.  Najlepiej smakują z natką pietruszki. 

wtorek, 19 września 2017

jabłecznik z budyniową pianką


Ach już dawno nie mieliśmy tak dobrego ciasta z jabłkami. I nie robiłabym go, jeśli nie to, że córka od rana ględziła o szarlotkę. Nie miałam wyjścia bo by mnie zaględziła ale dobrze, że uległam. Bo ciasto wyszło takie pyszne, że na gorąco zjadłyśmy po dwa kawałki. Poszłam trochę na łatwiznę i z braku czasu użyłam jabłek ze słoika ale można przesmażyć świeże owoce z cynamonem i cukrem. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto:

  • 2,5 szklanki mąki
  • 5 żółtek
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 200 g masła
  • 50 g smalcu
  • szczypta soli
na nadzienie:
  • słoik jabłek prażonych (użyłam Stovit)
  • 5 białek 
  • 1 szklanka cukru
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 1/2 szklanki oleju

Składniki ciasta zagnieść, owinąć folią i wstawić go lodówki, żeby się schłodziło. Schłodzone ciasto podzielić na dwie nierówne części- mniejszą i większą. Większą wylepić dno blaszki wyścielonej papierem, nakłuć widelcem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C na 10 minut. 

W tym czasie przygotować piankę: białka ubić najpierw same a następnie powoli dodawać cukier. Kiedy piana będzie gotowa wsypać budynie i wlać olej, miksować do połączenia składników. 

Na podpieczony spód wyłożyć jabłka a na nie pianę z białek. Na wierzch zetrzeć pozostałe ciasto. Górę można jeszcze posypać cynamonem. 

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 30 minut. Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem. 

poniedziałek, 18 września 2017

zapiekanka gyros z ryżem


Lubicie zapiekanki? My tak ale nie wiem dlaczego nie często je robię. Ostatnio skusiłam się na popularną w internetach zapiekankę gyros. Zrobiłam ją trochę po swojemu ale wyszła tak dobra, że mówię Wam- jeśli nie robiliście jeszcze to koniecznie musicie. Smakowała na świeżo a na drugi dzień po odgrzaniu była wcale nie gorsza. Zróbcie dużo, bo na pewno poproszą o dokładki.

Składniki:

  • 500 g mielonego z szynki wieprzowej
  • szklanka ryżu
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • czerwona i żółta papryka
  • 3-4 ogórki kiszone
  • 2 cebule
  • 1/2 szklanki ketchupu
  • 2 łyżki majonezu 
  • 5-6 plastrów żółtego sera lub mozzarelli
  • sól, pieprz, ostra papryka
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka przyprawy gyros
  • 2 łyżki oleju
Ryż ugotować na sypko w osolonej wodzie. W rondlu rozgrzać olej, wrzucić posiekaną cebulę a po chwili mięso. Smażyć chwilę, przyprawić solą, pieprzem i przyprawą do gyrosa. Papryki posiekać, czosnek zetrzeć i dodać je do mięsa. Na końcu wrzucić pokrojone w kostkę ogórki kiszone, kukurydzę i ketchup, smażyć chwilę . Wymieszać z ryżem. Połowę wyłożyć do naczynia do zapiekanek, posmarować majonezem i wyłożyć drugą połowę. Na wierzchu ułożyć ser. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec aż ser się zarumieni. Można podać z sosem czosnkowym i lekką sałatą. 

sobota, 16 września 2017

maślankowiec ze śliwkami i kruszonką


Ostatnio w gościach zostałam poczęstowana pysznym wilgotnym ciastem ze śliwkami. Okazało się, że to ciasto na maślance. Robiłam już takie wielokrotnie ale z trochę innych proporcji. Tamto tak mi zasmakowało, że musiałam je upiec i przy pierwszej okazji kupiłam śliwki. Pierwszy raz zrobiłam kruszonkę nie na maśle ale na oleju i okazało się, że faktycznie jest lepsza: mniej twarda i mniej sucha. Chyba się na taką przerzucę. 

*foremka 25*34 cm
Składniki
na ciasto:

  • 2 szklanki mąki
  • szklanka cukru
  • szklanka maślanki
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
dodatkowo:
  • 500 g śliwek
  • 5 kopiatych łyżek mąki
  • 3 łyżki cukru
  • 5-6 łyżek oleju
  • 2 łyżki wiórek kokosowych
Jajka ubić z cukrem. Następnie dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, olej i maślankę. Zmiksować krótko, tylko do połączenia składników. Wylać do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia. Śliwki przepołowić i układać na cieście skórką do dołu. Mąkę, kokos, cukier i olej zagnieść palcami i posypać ciasto. Piec w 180*C około 45 minut. 

czwartek, 14 września 2017

malinowa pierzynka



Wreszcie doczekałam się takiej ilości malin w moim ogródku, żeby wystarczyło na duże ciasto. Zrobiłam kruche kakaowe z malinową masą i bezą oprószoną migdałami. Maliny troszkę przełamały słodycz bezy więc całość była idealnie wyważona, nie za słodka. Polecam na rodzinne przyjęcia, nada się doskonale. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto:

  • 300 g mąki
  • 200 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • łyżka ciemnego kakao
  • 2 żółtka
na masę malinową:
  • 600 ml śmietanki kremówki
  • opakowanie masy malinowej (dodatku do śmietany)
  • 2 szklanki malin (lub pół na pół z jeżynami)
na bezę:
  • 4 białka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2-3 łyżki migdałów w płatkach 
Składniki ciasta zagnieść, schłodzić przez godzinę w lodówce. Około łyżkę ciasta odłożyć, resztę podzielić na połowę i każdą część rozwałkować na wielkość blaszki do pieczenia. Odłożony kawałek także rozwałkować (obojętnie jak, bo później będzie trzeba go pokruszyć).  Białka ubić na pianę, nadal ubijając powoli dosypywać cukier. Kiedy masa będzie gęsta wyłożyć ją na jedną część ciasta i posypać migdałami. Wszystkie trzy ciasta wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 10 minut. Ciasto z pianą piec jeszcze dodatkowo 10 minut w 160*C. Wystudzić. 

Kremówkę ubić, pod koniec wsypując proszek malinowy. Odłożone ciasto pokruszyć do masy, dodać maliny i wyłoży na ciasto kakaowe. Przykryć blatem z bezą. Wstawić do lodówki.   


poniedziałek, 11 września 2017

kurczak curry z ananasem


Wszelkiego rodzaju "chinki" i inne potrawy ryżowo-sosowe jadamy częściej niż tradycyjne obiady. Lubimy je bardzo, zwłaszcza mąż, który czasem zabiera je też do pracy. Kurczaka z ananasem nie robiłam już ho ho, więc nadeszła pora odrobić zaległości. Taka wersja nam spasowała, będziemy na pewno robić częściej. 

Składniki na 3 porcje:
  • 2 filety z kurczaka
  • 2 marchewki
  • cebula
  • 3-4 plastry ananasa z puszki
  • 2-3 łyżki mąki
  • szczypta cynamonu, curry, soli i pieprzu
  • 3/4 szklanki ryżu
  • ząbek czosnku
  • 3-4 łyżki oleju
Mięso pokroić na niewielkie kawałki. Oprószyć solą, pieprzem i obtoczyć w mące. W międzyczasie ugotować ryż na sypko. W rondlu rozgrzać olej. Wrzucić cebulę a po chwili kawałki kurczaka i obsmażyć na złoto. Zalać dwiema szklankami wody, dodać marchewkę pokrojoną w plasterki, przyprawy i dusić pod przykryciem około kwadransa. Pod koniec wrzucić cząstki ananasa i starty czosnek. Jeśli trzeba to doprawić lub jeszcze posolić. Podawać z ryżem. 

niedziela, 10 września 2017

sernik z morelami i pistacjami (ekspresowy)



Ostatnio kupiłam przesłodkie krajowe morele, chociaż niewielkie to bardzo smaczne. I tak mnie naszło, żeby zrobić sernik. Chciałam, żeby nie był banalny więc wierzch posypałam pistacjami, które uwielbiam. Wyszło ciekawie- delikatny sernik i słone, chrupiące orzechy fajnie ze sobą pasowały. Ciasto ładnie się kroiło i było bardzo podzielne. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na spód:

  • 300 g mąki
  • 200 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • 2 żółtka
na masę serową:
  • 1 kg sera mielonego
  • 5 jajek
  • szklanka cukru
  • 2 opakowania budyniu cytrynowego
  • 1/2 szklanki oleju
  • skórka otarta z cytryny
dodatkowo:
  • 500 g moreli
  • 2 łyżki konfitury morelowej
  • 2 łyżki posiekanych pistacji
Składniki ciasta szybko zagnieść, owinąć w folię i wstawić do lodówki na godzinę. 

Składniki masy serowej umieścić razem w misce i krótko zmiksować, tylko do połączenia składników. Morele umyć i pokroić na połówki, wyjąc pestki. 

Schłodzonym ciastem wylepić dno blaszki do pieczenia (wyścielonej wcześniej papierem). Nakłuć widelcem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 220*C i piec około 10 minut. Po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 170*C, blaszkę z ciastem wyjąć i wylać na nie masę serową, ułożyć morele. Piec godzinę. Po upieczeniu zostawić w uchylonym piekarniku. 

Konfiturę podgrzać i posmarować nią wierzch ciasta, posypać pistacjami. 


sobota, 9 września 2017

chleb z garnka


Dotychczas rządził u nas chleb z tego przepisu (klik). Na co dzień piecze go Mama a ja lubię eksperymentować i próbować różnych przepisów. Dlatego zainteresował mnie ostatnio popularny w internecie chleb z garnka. W sumie proporcje podobne jak na nasz ale sposób wykonania inny. Niewątpliwą zaletą jest to, że nie trzeba wyrabiać ciasta, ja wymieszałam tylko widelcem. a także szybkość robienia- wieczorem zarabia się ciasto a rano tylko piecze. Zanim ogarniemy się z rana to w tym czasie chlebek robi się sam, w sam raz na śniadanie. Mojemu mężowi tak zasmakował, że powiedział, że od teraz pieczemy i nie kupujemy już chleba. 
Chleb niby ma być pieczony w garnku ale jeśli nie macie takiego żeliwnego z pokrywką i bez plastikowych elementów to użyjcie zwykłego naczynia żaroodpornego. Ja tak zrobiłam i się sprawdziło. 

Składniki:

  • 500 g mąki + do podsypania
  • 400 ml wody letniej
  • 20 g drożdży
  • łyżeczka cukru
  • 1,5 łyżeczki soli
Przygotowanie chleba najlepiej zacząć wieczorem. Drożdże rozmieszać  wodą i cukrem, odstawić na kilka minut. Dodać do mąki, posolić i wymieszać. Miskę z ciastem nakryć ściereczką i wstawić do lodówki na noc. Rano garnek z pokrywką lub naczynie żaroodporne wstawić do piekarnika nagrzanego do 230*C. Ciasto wyjąc z miski na obsypany mąka blat, zagnieść i złożyć jak kopertę na cztery części. Przełożyć do nagrzanego naczynia, przykryć i piec pół godziny. Po tym czasie zdjąć pokrywkę i piec kolejne 30 minut. Po upieczeniu wystudzić na kratce. 


piątek, 8 września 2017

warstwowy koktajl malinowy


Co prawda sezon na orzeźwiające koktajle już się skończył ale dopiero teraz w moim ogródku zaczęły dojrzewać owoce. Zresztą koktajle pijemy cały rok. To nie tylko smaczny dodatek do np. drugiego śniadanie ale też bomba witaminowa. Zwłaszcza z takimi zdrowymi owocami. 

Składniki na 4 porcje:

  • szklanka malin
  • garść jeżyn
  • banan
  • brzoskwinia
  • gruszka
  • 3 szklanki maślanki
Owoce umyć, wrzucić do wysokiego naczynia i blenderem rozdrobnić na mus. Do wysokich szklanek nałożyć po kilka łyżek musu. Do reszty zmiksowanych owoców wlać maślankę i jeszcze raz zmiksować. Nalewać do szklanek (najlepiej z naczynia z dziubkiem). Najlepiej smakuje schłodzony. 


środa, 6 września 2017

krucho-drożdżowe rogaliki z morelowym nadzieniem


Przywiozłam z Węgier obłędną morelową marmoladę, serio tak dobrą, że lepszej nie jadłam. Jak tylko jej spróbowałam to wiedziałam, że skończy w rogalikach. Nie mogło być inaczej. Dawno nie piekłam ciasteczek więc tymi rogalikami się trochę rozgrzeszyłam. Polecam je nie tylko dlatego, że są prze smaczne ale głównie temu, że ich zrobienie zajmuje mało czasu. Mimo, iż używamy drożdży to ciasto nie musi wyrastać. Tak więc maksymalnie godzina i mamy całą tacę ciasteczek. Nie czekajcie do niedzieli, zróbcie już dziś!

Składniki na około 35-40 sztuk
na ciasto:

  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 50 g drożdży
  • 2 łyżki cukru
  • 1/2 szklanki kwaśnej gęstej śmietany 18%
  • 250 g masła
dodatkowo:
  • 300 g marmolady morelowej (lub innej twardej)
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki wrzątku
Drożdże wymieszać ze śmietaną i cukrem, odstawić na 10 minut. Do mąki dodać rozczyn drożdżowy, posiekane masło i jajko. Zagnieść ciasto, podzielić na 4 kule i każdą rozwałkować na kształt koła. Koło podzielić na trójkąty. Na każdy nakładać po łyżce marmolady i zwijać w rogaliki zaczynąjąc od podstawy trójkąta w stronę czubka. Układać na blaszce wyścielonej papierem.  Jajko rozbełtać i smarować nim rogaliki. Piec w 200*C około 12-15 minut, aż się zarumienią. 
Cukier puder utrzeć z wrzątkiem i smarować wystudzone rogaliki, wierzch posypać migdałami. 

poniedziałek, 4 września 2017

makowiec japoński z kremem



Powiało jesienią mi zachciało się konkretniejszego wypieku. Troszkę już zbrzydły mi galaretki i lekkie owocowe desery. Naszło mnie na makowiec. Ciężki, wilgotny, z dużą ilością kremu i polewą na wierzchu. Jako bazę wykorzystałam przepis na mój ulubiony makowiec japoński. Wyszło duże, podzielne ciasto. Można je dłużej przechowywać w lodówce, dzięki czemu starczyło nam na kilka dni do kawy. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto:
  • 500 g masy makowej
  • 4-5  łyżek kaszy manny
  • 5 jajek
  • 200 g masła
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 600 g jabłek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • rodzynki
 na masę:
  • 3 szklanki mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 4 łyżki cukru
  • 200 g masła
 na polewę:
  • 125 g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki wrzątku
  • migdały całe
  • wiśnie kandyzowane
Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Masło rozpuścić w odstawić do wystudzenia. W niewielkim garnku zagotować wodę, zmniejszyć ogień na minimum a na garnku ustawić miskę. Wbić do niej jajka i ubijać je na parze powoli dodając cukier, aż masa będzie biała i puszysta. Do masy jajecznej dodać masę makową, masło, jabłka i kaszę mannę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wymieszać dokładnie i dodać rodzynki (lub inne bakalie).  Podzielić na dwie części. Każdą osobno piec na papierze do pieczenia około 20 minut w 180*C. Wystudzić. 

Budynie i cukier rozmieszać w połowie mleka i wlać na gotujące się pozostałe mleko. Wystudzić. Zimny budyń utrzeć z miękkim masłem. 

Na jeden placek makowy wyłożyć krem i przykryć  drugim blatem ciasta (najlepiej odwrócić do go góry nogami i delikatnie zdjąć papier). Masło wrzucić do rondelka i rozpuścić. Wsypać cukier puder i kakao, wymieszać. Na końcu cały czas mieszając wlać wrzątek i mieszać aż polewa będzie gładka. Polać wierzch ciasta i udekorować migdałami i wisienkami.


sobota, 19 sierpnia 2017

beziki z masłem orzechowym


Bezy albo się kocha albo nienawidzi. My zdecydowanie jesteśmy w tej pierwszej grupie ale wolimy te domowe. Moim faworytem są beziki przełożone masą kawową ale teraz nie miałam czasu i przesmarowałam je masłem orzechowym, bo tylko je miałam pod ręką. Ależ to wyszło dobre. Musicie uwierzyć na słowo albo po prostu je upiec. 

Składniki:
  • 4 białka
  • 160 g cukru
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej 
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki masła orzechowego z kawałkami orzeszków 
Białka wbić do misy miksera, posolić i ubijać aż powstanie sztywna piana. Wtedy zacząć powoli, łyżka po łyżce dodawać cukier. Na końcu dodać mąkę ziemniaczaną. Pianę przełożyć do rękawa cukierniczego i wyciskać na blaszkę wyścieloną papierem krótkie paseczki (lub inny kształt). Foremkę z bezami wstawić do piekarnika nagrzanego do 120*C i piec około 15 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 90*C, włączyć termoobieg i piec jeszcze około 1,5 godziny. Spróbować jedną, jeśli jeszcze nie będą dość suche to piec nadal. Wystudzić. Smarować masłem orzechowym i sklejać po dwa.

środa, 16 sierpnia 2017

drożdżowe z jagodami i kruszonką


To już ostatni dzwonek, żeby upiec ciasto ze świeżymi jagodami. Już wkrótce zostaną one zastąpione śliwkami i jabłkami. U mnie co najmniej raz w sezonie musi być drożdżowe z borówkami. W tym roku było kiepsko z tymi owocami ale udało się trochę zdobyć i upiekłam ciasto a dwie małe porcje zamroziłam. Taki placek z kruszonką to wypiek dla nas raczej powszedni, na podwieczorek w środku tygodnia albo na piknik. Obowiązkowo ze szklanką zimnego mleka. 

*proporcje na dużą blaszkę z piekarnika
Składniki:
na ciasto:

  • 50 g drożdży
  • 500 g mąki
  • 1/2 szklanki oleju
  • 4 żółtka
  • 1 szklanka mleka
  • 3/4 szklanki cukru
  • szczypta soli
dodatkowo:
  • 2 szklanki jagód
  • 2 łyżki masła
  • 3-4 łyżki mąki
  • 2 łyżki cukru
  • żółtko
Drożdże rozrobić z ciepłym mlekiem, łyżką mąki i łyżką cukru. Odstawić na chwilę, żeby ruszyły. Następnie rozczyn wlać do pozostałej mąki, dodać resztę cukru, sól i żółtka. Zacząć wyrabiać. Po chwili dolać olej i wyrabiać aż ciasto przestanie się kleić. Misę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić na godzinę do wyrośnięcia. 
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu ułożyć borówki. 
Masło, mąkę, cukier i żółtko rozrobić palcami (nie zagniatać!) aby powstała kruszonka. Posypać górę ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 30 minut. 

piątek, 11 sierpnia 2017

orzeźwiający sernik na zimno



Choć nie przepadam za sernikami na zimno, to zrobiłam taki, bo mój mąż je uwielbia. Pokusiłam się o spód z maślanych ciasteczek, bo te biszkoptowe już mi się znudziły. Z wczorajszych lodów zostało mi trochę składników więc wykorzystałam je do tego sernika. Żeby był bardziej orzeźwiający zalałam go nie zwykłą galaretką a taką zrobioną z soku jabłko-mięta. Na upał idealny. I nawet mnie smakował.

*tortownica 21 cm
Składniki:
na spód:
  •  250 g herbatników maślanych
  • 100 g masła
na masę serową:
  • 100 ml mleka skondensowanego słodzonego
  • 100 ml kremówki śmietanki 30%
  • 700 g serka waniliowego ( z wiaderka)
  • 5 łyżeczek żelatyny
  • 100 ml wrzątku
na wierzch:
  •  szklanka winogron jasnych
  • 1/2 szklanki borówki amerykańskiej
  • garść malin
  • 300 ml napoju jabłko-mięta ( z kartonu)
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 100 ml wrzątku
 Tortownicę wyścielić wysoko papierem do pieczenia. Ciasteczka włożyć do jednorazówki ( a najlepiej dwóch) i rozdrobnić za pomocą wałka. Przesypać do miseczki. Masło rozpuścić i wymieszać z ciastkami. Przełożyć do tortownicy i mocno dociskając oblepić dno i boki foremki. Najlepiej robić to małym wałeczkiem ale można też prostą szklanka bez ucha. Następnie wstawić do lodówki na godzinę.  

Żelatynę potrzebną do masy serowej rozpuścić we wrzątku. Do misy miksera wlać kremówkę i mleczko skondensowane. Ubić. Następnie dodać serek i zmiksować. Na końcu połączyć z wystudzoną żelatyną. Masę przełożyć do tortownicy. Owoce opłukać, winogrona pokroić na połówki i wyjąc pestki. Poukładać na wierzchu ciasta. 

Pozostałą żelatynę rozpuścić we wrzątku i wymieszać z sokiem. Kiedy zacznie tężeć zalać nią ciasto. Odstawić do lodówki na kilka godzin, ja zostawiam na noc.



środa, 9 sierpnia 2017

lody z Oreo




Wstyd się przyznać ale to moje pierwsze lody w tym roku. Bałam się, że zamarzną na kość tak jak poprzednim razem, dlatego wcześniej nie kusiło mnie żeby zrobić. Ale ostatnio ktoś przywiózł mojej córce ciasteczka Oreo a ona, o dziwo, ich nie lubi. Czekały więc na swój los aż w końcu zdecydowałam, że skończą w lodach. Skorzystałam z przepisu Dorotus ale dałam połowę ciastek mniej. I tak lody wyszły dość słodkie (nawet trochę za bardzo ) więc z całą ilością ciastek byłyby chyba nie do zjedzenia. I mówię to ja, która cukier może jeść łyżeczkami. Niemniej jednak duże pudełko lodów zjedliśmy w jeden dzień, co może świadczyć tylko o tym, że były pyszne. I na pewno jeszcze nie raz zrobię. 

A co dodatkowo jest ważne: potrzebujemy tylko trzech składników a lody robią się praktycznie same. I nie wymagają miksowania co pół godziny. 

Składniki:
  • 400 ml mleczka zagęszczonego słodzonego ( z puszki)
  • 600 ml śmietanki kremówki
  • 170 g ciasteczek Oreo
Ciasteczka drobno posiekać. Schłodzone kremówkę i mleko wlać do misy miksera i włączyć ubijanie na największych obrotach.  Ubijać, aż powstanie gęsta, puszysta masa. Wyłączyć mikser, wmieszać delikatnie ciastka łyżką. Przełożyć masę do pojemnika i szczelnie zamknąć. Wstawić do zamrażarki. Lody są gotowe po około 5 godzinach.
Przed podaniem wyjąc kilka minut wcześniej, żeby lepiej się nabierało.
Z podanej porcji wyszło mi ponad litr lodów.

wtorek, 8 sierpnia 2017

drożdżowe języczki z marmoladą




Pyszne miękkie ciasteczka drożdżowe, które nie wymagają wyrastania. Z tej porcji wychodzi ich bardzo dużo. Byłam przerażona, bo lepiłam i lepiłam, było ich mnóstwo, bałam się, że nie zjemy. Ale były tak pyszne, że zabrałam je nad rzekę i zjedliśmy wszystkie w mgnieniu oka. 

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 160 g masła
  • 4 łyżki cukru
  • 50 g drożdży
  • 2 żółtka
  • 1/2 szklanki śmietany gęstej 18%
  • 1 jajko
  • 200 g marmolady owocowej
  • 2 łyżki maku
Śmietanę podgrzać z cukrem, żółtkami i  rozkruszonymi drożdżami. Dodać do mąki i wymieszać. Masło rozpuścić, przestudzić, wlać do ciasta i wyrobić. Blat podsypać mąką, rozwałkować ciasto i wykrawać kółeczka literatką. Za pomocy szprycy wyciskać na ciast paski marmolady. Sklejać naprzeciwległe boki tworząc języczki. Smarować rozbełtanym jajkiem i oprószyć makiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 01 minut. 

piątek, 4 sierpnia 2017

zapiekanka a'la bolognese (na chlebie tostowym)


Miałam robić spaghetti ale nie chciało mi się znowu to samo. I wymyśliłam, żeby zrobić zapiekankę z sosem takim jaki robię do makaronu. Jako bazy użyłam chleba tostowego a całość smakowała trochę jak lazania. Podałam jak wszystkie tego typu dania - z sosem czosnkowym. Pyszna była na ciepło ale na zimno też dało się zjeść. Polecam na obiad albo kolację. 

Składniki na dużą blaszkę:

  • ok 16 kromek chleba tostowego
  • 500 g mięsa mielonego
  • 2 puszki pomidorów krojonych
  • papryka czerwona
  • 2 marchewki
  • kawałek selera
  • korzeń pietruszki
  • 2 cebule
  • 200 g sera cheddar
  • 2 pomidory (użyłam żółte)
  • zioła prowansalskie
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • kilka łyżek mleka
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • kilka łyżek oleju
Marchewki, pietruszkę i seler obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebulę posiekać. W rondlu rozgrzać olej. Wrzucić cebulę i podsmażyć. Dodać starte warzywa, trochę posolić, podlać połową szklanki wody  i dusić chwilę. Następnie dodać mięso, podsmażyć razem i wlać pomidory. Dusić wszystko razem około 15 minut; przyprawić ziołami, solą, pieprzem i czosnkiem. 
Blaszkę do pieczenia (może być taka jak do ciasta) wyścielić papierem. Z chleba odkroić skórki (można zostawić ale będą trochę twarde) i skropić kromki mlekiem. Ułożyć jedną warstwę w blaszce. Przykryć połową sosu. Ułożyć drugą warstwę chleba a na niej sos. Paprykę i pomidory pokroić w plasterki, ułożyć na wierzchu. Całość posypać serem i ziołami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około pół godziny. 



środa, 2 sierpnia 2017

sernik z masą kokosową


Ostatnio chęć na kokos i czekoladę nie daje mi spokoju. Do tego stopnia, że zachciało mi się nawet sernika z kokosem. Upiekłam więc sernik bez spodu a na wierzch wylałam gęstą masę kokosową i czekoladę. Smakowało trochę jak batoniki bounty. Wizualnie prawie nie widać, że to ciasto składa się z dwóch warstw, mają one też podobną konsystencję więc je się jak po prostu sernik.

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na sernik:


  • 1 kg sera z wiaderka
  • 5 jajek
  • 100 g wiórek kokosowych
  • szklanka cukru
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 1/2 szklanki oleju
na masę kokosową:
  • 200 g drobnych wiórek kokosowych
  • 3 szklanki mleka
  • 4 łyżki cukru
  • 125 g masła
  • 60 g budyniu waniliowego (półtorej paczki)
dodatkowo:
  • 200 g mlecznej czekolady
  • 3 łyżki mleka
  • 3 łyżki wiórek kokosowych
Foremkę do pieczenia wyścielić wysoko papierem. Przygotować masę serową: białka i żółtka oddzielić. Białka ubić na sztywno. Żółtka utrzeć z cukrem na jasną puszystą masę. Nadal ucierając dodać ser, budynie, kokos i olej. Na końcu wmieszać pianę z białek. Przełożyć do blaszki i piec w 180*C około 50 minut. Wystudzić. 
Przygotować masę kokosową: kokos zalać dwiema szklankami mleka i gotować na małym ogniu kilka minut. W reszcie mleka rozrobić budyń i cukier, wlać do kokosu i ugotować. Dodać masło i powoli gotować cały czas mieszając aż się połączą. Gorącą masę wylać na sernik i odstawić do wystudzenia. 
Czekoladę połamać i zalać mlekiem , rozpuścić nad garnkiem z gorącą wodą. Polać ciasto a wierzch posypać kokosem. Wstawić do lodówki na minimum kilka godzin. 

poniedziałek, 31 lipca 2017

schab po bałkańsku


 Lubicie schab ale tradycyjne kotlety już się przejadły? Nam też...dlatego pomyślałam sobie, że może warto zrobić to mięsko inaczej i skorzystałam z przepisu z jakiegoś starego wycinka gazetowego. Jak tylko go zobaczyłam to wiedziałam, że nam będzie smakować. Uwielbiamy dania konsystencji gulaszu, pikantne, do podania z ryżem lub kaszą. To akurat zjedliśmy z ryżem, fajnie pasowało ale z ziemniakami też byłoby dobre. 

Składniki:

  • około 700 g schabu bez kości
  • czerwona papryka
  • 200 g pieczarek
  • cebula
  • puszka pomidorów krojonych
  • 3-4 ogórki kiszone
  • ząbek czosnku
  • kawałek papryczki chilli
  • 2-3 łyżki mąki
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
Schab pokroić w paseczki, oprószyć solą i pieprzem i obtoczyć w mące. W grubym rondlu rozgrzać trochę oleju i wrzucić mięso, obsmażyć na złoto. Dodać cebulę pokrojoną w piórka, plasterki pieczarek i paprykę pokrojoną w paseczki. Smażyć chwilę (można trochę osolić, żeby warzywa puściły sok), dodać pomidory z puszki, dusić na wolnym ogniu. Pod koniec dodać drobno posiekaną ostrą papryczkę czosnek, pieprz i ogórki pokrojone w cienkie paseczki. 

piątek, 28 lipca 2017

kruche z budyniem i owocami w galaretce


Jest lato więc musi być ciasto z owocami. Nie chciało mi się ucierać więc zagniotłam kruche. Dodałam budyń, owoce i kruszonkę a całość później zalałam galaretką. Wyszło nie tylko dobre ale też apetycznie bo ciasto było kolorowe i fajnie wyglądało. A nam smakowała zwłaszcza kruszonka zalana galaretką. To niecodzienne połączenie ale było pyszne!

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto:

  • 300 g maki
  • 200 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • 5 żółtek
na nadzienie:
  • litr mleka
  • 3 opakowania budyniu waniliowego
  • 4 łyżki cukru
  • owoce:morele, truskawki, borówki amerykańskie
na kruszonkę:
  • 2 łyżki mąki
  • łyżka cukru
  • żółtko
  • 2 łyżki kokosu
  • 1,5 łyżki masła
dodatkowo:
  • galaretka na szybko o smaku limonka (lub inna)
Składniki ciasta zagnieść szybko i wylepić nim dno blaszki wyścielonej papierem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec aż się zarumieni. W tym czasie przygotować budyń: proszek budyniowy rozmieszać z cukrem i odrobiną mleka, ugotować na pozostałym mleku. Owoce pokroić. Z podanych składników zarobić kruszonkę (jeśli będzie się za bardzo kleić to dosypać mąki). Na podpieczone ciasto wyłożyć gorący budyń a na nim owoce. Posypać kruszonką. Piec jeszcze około 20 minut. Wystudzić. Galaretkę rozpuścić i kiedy przestygnie wylać na ciasto. 

wtorek, 25 lipca 2017

ciasto karmelowo-bananowe (bez pieczenia)



Duże, bardzo podzielne ciasto. Wbrew pozorom nie za słodkie. Doskonałe na przyjęcia. I co najważniejsze: bez pieczenia. 

*foremka 25*34 cm
Składniki

  • duża paczka herbatników kakaowych
  • duża paczka herbatników maślanych
  • puszka masy krówkowej
  • 4 banany
  • 2 opakowania zielonej galaretki
  • 3 opakowania budyniu waniliowego
  • litr mleka 
  • 2 łyżki cukru 
  • 125 g masła
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • łyżka cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 4 łyżki słonecznika w karmelu
Galaretki rozpuścić w 2,3 szklanki wrzątku, odstawić. Blaszkę do pieczenia wyścielić papierem. Na dnie ułożyć warstwę jasnych herbatników i posmarować je połową kajmaku, przykryć kolejną warstwą ciastek. Budynie i cukier rozmieszać w odrobinie mleka. Resztę mleka zagotować z masłem i wlać rozrobione budynie, zagotować. Gorący budyń wylać na herbatniki i przykryć warstwą ciemnych ciastek. Na nich ułożyć banany pokrojone w plasterki i zalać gęstniejącą galaretką, odczekać aż całkowicie stężeje i przykryć herbatnikami kakaowymi. Posmarować resztą kajmaku. Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Żelatynę rozmieszać w odrobinie wrzątku  i wlać do śmietany, zmiksować i wylać na ciasto. Posypać słonecznikiem. Wstawić do lodówki. 

czwartek, 20 lipca 2017

sernik na zimno z mango




Przyznam się z ręką na sercu, że mango kupiłam drugi raz w życiu. Za pierwszym razem kupiłam chyba niedojrzałe i było wstrętne więc od razu mi przeszła ochota. Ale bardzo mi smakuje np. w jogurtach toteż postanowiłam zaryzykować jeszcze raz i kupiłam tym razem dojrzały, miękki owoc.


Użyłam go do zrobienia sernika na zimno i przy okazji wypróbowałam nowe tropikalne galaretki.
To była dla nas fajna odmiana od sernika z truskawkami, bo taki najczęściej jemy na zimno.

Zrobiłam go w małej kwadratowej blaszce ale można też w tortownicy, podana porcja wystarczy na tortownicę o średnicy 26 cm. 
Smak mango jest tak charakterystyczny, że nie trzeba tu żadnych innych dodatków. Po prostu tropiki na talerzu. Zakochałam się w tym smaku i żałuję, że tak długo go nie doceniałam. I podoba mi się to, że mango na cieście wygląda jak brzoskwinie z puszki, tylko że smakuje o niebo lepiej:) 
Miałam mały problem z obraniem go ale myślę, że po kilku razach dojdę do wprawy. Bo mam na mango już milion pomysłów. 

*foremka 23*23 cm (16 porcji)

Składniki:
  • 16 okrągłych biszkoptów
na warstwę serowa:
  • 300 ml śmietanki kremówki 30%
  • 300 g serka homogenizowanego waniliowego
  • łyżka żelatyny
  • 2 łyżki cukru pudru
na piankę:
  • galaretka o smaku tropikalnym 
  • 250 ml mleka zagęszczonego niesłodzonego ( z lodówki)
na wierzch:
  • duże, dojrzałe mango
  • galaretka o smaku pomarańczowo-morelowym (bez żelatyny, tężejąca w godzinę)
Foremkę do pieczenia wyścielić papierem do pieczenia, na dnie ułożyć biszkopty.
 Żelatynę rozpuścić w 1/4 szklanki wrzątku. Schłodzoną śmietankę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem, następnie dodać serki homogenizowane i żelatynę. Zmiksować. Wylać na biszkopty i wstawić do lodówki do stężenia. 
Galaretkę tropikalną rozpuścić w połowie szklanki wrzątku. Mleczko skondensowane ubić na sztywno a następnie zmiksować z wystudzoną galaretką. Wylać jako kolejną warstwę na ciasto. Odstawić do stężenia.
 Mango obrać i pokroić na cienkie plasterki. Zwijać je tworząc różyczki i układać na zastygniętej masie. Galaretkę pomarańczową rozpuścić w szklance wrzątku i zaraz po wystudzeniu wylać na ciasto. Wstawić do lodówki na kilka godzin. 

Uwaga: galaretka na wierzch nie zawiera żelatyny więc tężeje w godzinę, zaraz po ostudzeniu. Dlatego należy wylać ją szybko na ciasto, zaraz jak tylko przestygnie (bardzo gorąca galaretka rozpuści piankę z mleka skondensowanego). Można też użyć zwykłej, tradycyjnej galaretki. 

 Ciekawostki na temat mango poznacie na stronie Makro ---> https://www.makro.pl/swiat-produktow/owoce-w-makro/owoce-egzotyczne/mango

środa, 19 lipca 2017

szaszłyki z piankami


Dziś  w cyklu "deserowa środa" mam coś dla dzieciaków- przekąskę z ich ulubionych pianek. Zrobiłam je na urodziny Emilki. Chciałam, żeby oprócz słodyczy maluchy zjadły też owoce, dlatego również nadziałam je na patyczki. Jako "stojaka" użyłam połówki jabłka. Taki szaszłykowy jeż super wyglądał na bufeciku dla dzieci i przyciągnął małe łapki. 

Składniki:

  • kawałek arbuza
  • pół jabłka
  • garść winogron (najlepiej bezpestkowych)
  • garść małych truskawek
  • pół paczki pianek marshmallow różowych
  • pół paczki pianek w kształcie smerfów
Z arbuza usunąć pestki i pokroić w kwadraty. Nadziać je jako pierwsze na patyczki od szaszłyków (muszą być na dole, bo jeśli puściłyby sok to pianki by się rozmoczyły). Następnie nadziewać na zmianę pianki, truskawki i winogrona. Jabłko położyć na talerzyku skórką do góry, wbić w nie szaszłyki. 

zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Fb Pop-up